13.10.05

Dobrze... Podsumowanie ostatniego tygodnia. moze 2... w kazdym razie tych od poczatku pazdziernika. konczylismy www.at-3.com...
potem weekend spedzony na www.freeformfestival.pl [jeszcze raz dzieki Malwinko] - mistrz sie bawilem.
Sobota - addictive.tv z wizualkami, ktore rozpieprzaly i koncert Herbaliser [potem o 4 w nocy widzialem chomika na Zelaznej. fuf!].
Niedziela - plakalem ze smiechu pare godzin [Zbysio - miszcz.... 'a lot of money!'] + fajny koncert locostar i cos jeszcze... ale pamiec juz nie ta... (a... film... DOO WOP czy cos)...
po festiwalu taki tam normalny tydzien... chyba ze znowu mi cos umknelo... zrobilem taka koszulke nexorowi [adminem jest, hehe] i buttony, ktore widac powyzej. jak chcesz to sie zglos i... noś z dumą... W zeszly piatek byly jeszcze urodziny Marysi w Diunie.. Bardzo smiesznie bylo. Tylko czemu nas nie aresztowali?! Za wyglupy na stacji benzynowej [Marcin przystawial sobie pistolet od dystrybutora do glowy], za tance pod kebabem na Krakowskim Przedmiesciu i wlazenie do wody w bokserkach w parku saskim... uhhh. mocny wieczor...