urbanguerilla
maĆysia
renton
nexor
kulka
4.9.05
taa. piatkowy wieczor ciagnal surrealizmem czy czyms takim... szkoda tylko ze nie pamietam waznych szczegolow, mam parogodzinna dziure w pamieci... tak w ogole, to wrocilem do lodzi. i szczerze mowiac moglbym tu zostac na zawsze...